|

Śladami Roberta Johnsona
W Dellbrueck występ Schau Pau Acoustic Blues okazał się dla przyjciół bluesa trafem szczęścia. Szweda i Błeszyński zaimponowali swoją grą na gitarach, która dzięki silnemu wokalowi Szwedy untworzyła niepowtarzalną atmosferę. Muzycy występowali z takim luzem, jakby nie grali w knajpie w Dellbrueck, lecz gdzieś w chacie nad brzegiem Missisipi.
więcej >>
Zielona Góra - Kocioł Kulturalny
gościnnie Kasia Maliszewska - Little Gi

http://www.funmedia.pl/blueslg/
Trasa październik 2006: Daily Blues.
gościnnie Jan Gałach

więcej zdjęć : www.dailyblues.com.pl
Rybnik Blues Festival 2006:
Na scenie pojawia się SCHAU PAU Acoustic Blues z Jasiem Gałachem w składzie. Zaczęło się. Dokładnie tak jak podczas próby, opad szczęki, ścisk gardła, gęsia skórka. Lokomotywa SPAB ruszyła. Surowe, akustyczne brzmienie gitar Bogdana i Arka przyprawione do smaku skrzypcami Jasia można porównać do trufli – wyjątkowa w smaku, wykwintna i niestety rzadko występujący ostatnio gatunek. Pociąg bluesa ciągnięty lokomotywą SPAB mknął tego wieczoru niczym wiatr niesiony na skrzydłach muzyki, zatrzymując się tylko na stacjach na chwilkę by ruszyć dalej, i dalej, i dalej .... Przez chwile po ich występie zastanawiałem się, jaka jest zawartość bluesa w bluesie w ich wykonaniu. Wynik może być tylko jeden – 100%. Podobne uczucia towarzyszyły chyba zgromadzonej publiczności, szeroko otwarte usta, cisza na widowni, wyczuwalne skupienie i reakcje niech będą tego dowodem. Jak to nazywa pewien mój przyjaciel: „kapcie lecą z nóg”, dokładnie, tyle tylko, że moje zleciały tak skutecznie, że musiałem ich potem długo szukać po całym budynku.
więcej >>
|